|
||
|
Artykuły
Zasoby
Liczba odwiedzin |
Jak dbać o baterieRadosław Sokół Spadające ceny komputerów przenośnych (ang. notebook) i ich rosnące możliwości, nie pozostające w tyle w stosunku do klasycznych biurkowych maszyn powodują, że coraz częściej kupowane są jako podstawowe komputery do zastosowań biurowych, internetowych, a nawet – w odpowiednio bogatej konfiguracji – do gier. Nieodłącznym elementem komputera przenośnego jest bateria akumulatorów, dająca możliwość wykorzystania go w dowolnym miejscu bez konieczności podłączania do sieci zasilającej. W parze z bezprzewodowymi interfejsami sieciowymi daje to niewyobrażalną wcześniej swobodę wyboru miejsca pracy — od salonu, przez przydomowy ogródek aż po kawiarnię w centrum miasta czy lotnisko na jego obrzeżach. Wiele osób jednak nie czuje potrzeby przemieszczania się ze swoim komputerem poza zasięg gniazdek sieci energetycznej. Bateria staje się wówczas zbednym balastem, a gdy przychodzi moment, gdy na chwilę staje się potrzebna okazuje się, że dawno już „wyzionęła ducha” i nie podtrzymuje pracy komputera nawet przez kilka sekund. Niniejszy tekst ma za zadanie zaznajomić Cię z zasadami korzystania z akumulatorów litowo-jonowych (Li-Ion) w sposób zapewniający ich sprawność przez cały okres ich funkcjonowania niezależnie od tego, czy większość czasu spędzasz w podróży, czy też korzystasz z komputera przenośnego jako zastępcy klasycznego, nieporęcznego i zajmującego mnóstwo miejsca na biurku peceta.
Czas życia akumulatorów litowo-jonowychUrządzenie, którego działanie oparte jest na reakcjach chemicznych musi mieć swoją trwałość. W przypadku akumulatorów litowo-jonowych okres prawidłowego działania wynosi zazwyczaj około 2–3 lat i liczony jest od daty produkcji. Po tym czasie akumulator zacznie wyraźnie tracić pojemność, a w skrajnych przypadkach – gdy dojdzie do wewnętrznego zwarcia jednego z ogniw – w ogóle przestanie funkcjonować. Licz się zatem z tym, że jakbyś nie dmuchał i chuchał na akumulator, za kilka lat najprawdopodobniej przyjdzie Ci mimo wszystko kupować nowy — nawet, jeżeli z obecnego korzystałeś naprawdę rzadko i ostrożnie. Mimo to warto dbać o prawidłowe wykorzystanie akumulatora: źle używany może odmówić działania nawet przed upływem dwóch lat, a prawidłowo konserwowany może dotrwać czwartych urodzin z nieco tylko ograniczoną pojemnością. Koszt zakupu nowego akumulatora litowego zależy od polityki cenowej producenta oraz pojemności i budowy baterii. Licz się z kwotą od 300 zł w przypadku prostszych konstrukcji do 700 zł w przypadku tych bardziej zaawansowanych. Głębokie rozładowaniaJedną z rzeczy, które akumulatorom szczególnie szkodzą, są głębokie rozładowania. Terminem tym określa się rozładowanie do granic pojemności. Po długotrwałym głębokim rozładowaniu ponowne naładowanie ogniwa jest najczęściej niemożliwe. Nowoczesna elektronika chroni baterie przed głębokim rozładowaniem, wyłączając się na tyle wcześnie, by w ogniwach pozostał ładunek wystarczająco duży, aby nawet po kilku dniach naładowanie dało oczekiwany rezultat. Powinieneś jednak wspomagać ten mechanizm i gdy poziom naładowania akumulatora zbliży się do poziomu ostrzeżenia (zazwyczaj około 5% pojemności baterii) podłącz zasilanie sieciowe i naładuj akumulator do pełna. Pełne rozładowanie może jednak również mieć charakter „zdrowotny”, zapobiegając efektowi pamięciowemu polegającemu na „przyzwyczajeniu się” ogniw do okreslonego poziomu rozładowania i traktowania go jako minimalnego (co oczywiście zmniejsza ich użyteczną pojemność). Cykl „rozładowanie-ładowanie” pomaga też elektronice skalibrować czujniki pomiaru poziomu naładowania — z tego głównie powodu producenci zalecają kilkukrotne naładowanie i rozładowanie (formowanie) każdego nowego akumulatora. Raz na kilka lub kilkanaście tygodni powinieneś rozładować akumulator do momentu wyłączenia się komputera i natychmiast załadować go ponownie do pełna. Nie bój się takiej procedury — wyłączenie komputera następuje zanim jeszcze akumulator zostanie głęboko rozładowany. Przy okazji warto wspomnieć o liczbie dopuszczalnych pełnych cykli ładowania. Ostrożniejsi producenci określają ją na 300, bardziej optymistyczni — na 500. Jeśli nawet przyjmie się niższą z tych wartości, przy – bardzo częstym, jak na potrzeby większości użytkowników – ładowaniu raz na trzy dni daje to trzy lata pracy. Jeżeli będzie się doładowywało baterię na długo przed jej pełnym rozładowaniem i pełne rozładowania realizowało tylko okazjonalnie, czas funkcjonowania ogniw znacząco się wydłuży i jeżeli bateria odmówi działania, to raczej „ze starości”, niż z powodu nadmiernego zużycia. |
Jak dbać o baterie
Spis treści
Komentarze
Data opublikowania: |
| © 2000 – 2010 Radosław Sokół Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione. | ||